poniedziałek, 7 marca 2016

87.

Duplo Ferrero
 
10/10



Słowacja nie zawodzi. W pobliskim sklepiku znalazłam batonik- połączenie aksamitnej czekolady od Kinder duplo i kremowego, orzechowego nadzienia Fererro Rocher.
Dobre, oj dobre. Batonik był po prostu świetny. Chrupał i był taki słodziutki. Pewnie, aż do przesady, gdyby nie to, że za wiele, to go nie było. W środku znalazłam parę chrupiących orzechów laskowych, które po prostu ubóstwiam. Dlaczego w Polsce nie ma takich cudów, ja się pytam!?

Czy kupię ponownie?
Chętnie, tylko gdzie?!

2 komentarze:

  1. Ja kupiłam swojego w Czechach :) Pyszna rzecz!

    OdpowiedzUsuń
  2. O wow ! To coś dla mojego męża czekoladożercy, byłby zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń