czwartek, 14 kwietnia 2016

126.

Czekolada deserowa z jagodami- Wawel
 
7/10
 

 
No myślałam, że będzie lepiej. Nie, żeby 7 to było mało. Ale po takiej czekoladzie oczekiwałam efektu Wow, a tu Oooo. Znaczy się co?
A to, że zamiast (tak jak to pokazali na opakowaniu) w środku zastać gromadę jagódek, zastałam... jedną -,-, tak jedną. I wiecie co?! Była pyszna, naprawdę pyszna! Ale czemu u licha tylko jedna ja się pytam!!!???
Po za tym bardzo mi odpowiadał smak samej czekolady. Nie była słodka. Tylko lekko...hmmm, jakby to nazwać... cierpka (?). Chyba nie umiem tego opisać. Świetne było też to, że kostki, a raczej prostokąciki były bardzo cieniutkie, przez co łatwo było je pogryźć, mimo tego, że były dość twarde.
Podsumowując:
Czy kupię ponownie?
Tak.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz