czwartek, 23 czerwca 2016

207.

1. Fantasia white
2. Fantasia black
 
1. 7/10
2. 5/10
 


 
1. Biała- z kokosowymi kuleczkami.
Całkiem niezła. Narzekam jednak, na zbyt małą ilość kuleczek, bo nie po to się kupuje jogurt z dodatkiem, żeby jeść sam jogurt!
Po za tym, wszystko było ok. Delikatnie kokosowe, chrupiące kuleczki świetnie współgrały z płynnym, aksamitnym jogurtem.
2. Czarna- z kuleczkami w ciemnym kakao.
No i z tą jest nieco gorzej.
Kuleczki niczym za zbytnio nie zaskoczyły. były dobre. No, ale jak coś jest nowe, to się spodziewamy nowego smaku, a nie tego, dobrze znanego. Myślałam, że kuleczki będą obłędnie czekoladowe! Przeliczyłam się. No i tak, jak w przypadku białych- mało!
 
Czy kupię ponownie?
1. Tak.
2. Nie.

2 komentarze:

  1. Pewnego dnia otworzyłam lodówkę i patrzę o... jaka ładna fantasia (tak spodobała mi się opakowanie) miałam obie, więc jako że miałam deficyt cukrowy to pochłonęłam obie...
    Biała jest zdecydowanie lepsza :>

    Sorry, że tak mało komentuję, ale nie wyrabiam z twoimi postami :D
    Pozdrawiam i zapraszam:
    http://czarny-kotyszek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie szkodzi XD ja uwielbiam przeglądać Twojego bloga- masz świetny sposób pisania. Zawsze po tym, jak go przejrzę, to jakoś mi lepiej :)

      Usuń